Czy środki na komary są bezpieczne dla ludzi?

Pomimo faktu, że żyjące w Polsce gatunki komarów są w pełni sterylne, czyli nie posiadają niebezpiecznych dla człowieka mikroorganizmów, będących przyczyną wielu chorób zakaźnych przenoszonych przez komary, to ukąszenie owada nie należy do zdarzeń przyjemnych. Nawet dorośli mają problem z powstrzymaniem się od zadrapywania swędzących miejsc po ukłuciu przez komara. Szczególnie przed drapaniem miejsc po ukąszeniu powinno się uczulać dzieci, ponieważ niekontrolowane drapanie ran prowadzić może do ich zabrudzenia i powodować infekcje po ukąszeniu. Kiedy domowe sposoby walki z komarami okazują się mało skuteczne zazwyczaj sięga się po preparaty chemiczne.

Zgodnie z ustaleniami nowej ustawy ze sprzedaży w aptekach wycofane zostały preparaty na bazie DEET, które do tej pory kupowane były najczęściej jako najbardziej skuteczne środki zapobiegające ukąszeniom. W grupie produktów wycofanych z aptek znalazły się tak popularne substancje, jak choćby Off lub Antybzz. Zawarte w nich stężenie Diethyltoluamidum, który posiada właściwości odstraszające insekty, przy sporadycznym stosowaniu nie było szkodliwe dla człowieka. U osób wrażliwych, produkty o dużej zawartości DEET mogły powodować alergie lub uczulenia. W przypadku przesadzenia z dawką preparatu, zastosowana w nim chemia mogła jednak wywoływać działanie niepożądane, uszkadzając mózg czy płód.

Repelenty nowej generacji, dostępne na półkach aptecznych oparte są o zupełnie nieszkodliwe dla organizmu olejki eteryczne, będące skuteczną bronią w walce z komarami. Każdorazowo należy jednak zapoznać się z dołączoną do produktu ulotką albo informacją na opakowaniu. Wiele z dostępnych preparatów nie jest zalecanych do użytku przez dzieci i kobiety w ciąży.